Miłosna sentencja

2018-06-12
Miłosna sentencja
Cześć!
Dziś przygotowałam dla Was kartkę bardzo romantyczną z przecudowną miłosną sentencją, lubicie takie?
Ja przyznam szczerze bardzo bo zawsze mówią tak wiele. Choć to wprawdzie "tylko kartka" ale myślę, że można przez nią powiedzieć naprawdę dużo drugiej osobie.

Do jej stworzenia użyłam wręcz przecudownej kolekcji od Lemoncraft "Forget-Me-Not".
Moja babcia zawsze powtarzała bym nie zrywała niezapominajek bo wywołam burzę. Całkiem podobnie jak w miłości, o której mowa w cytacie co nie?
Wiec - lepiej nie wszczynać kłótni, które tak samo jak burza przychodzą i odchodzą.

Oczywiście nie obyło by się bez rewelacyjnej bazy tym razem DL biała matowa oczywiście #goatbox uznałam, że będzie pasować idealnie do mojej koncepcji, choć myślę iż każda inna też świetnie by wyglądała.

By dodać więcej białego akcentu między papiery z kolekcji wkleiłam zwykły biały mat.
W sklepie jest naprawdę spory wybór kwiatów ale trzeba się spieszyć bo te najbardziej chodliwe wyprzedają się wraz z mrugnięciem oka.
Szczególnie polecam Wam filipinki ostatnia nowość, która jest wręcz przeurocza.
Do tej kartki potrzebowałam jednak czegoś znacznie większego dlatego też zrobiłam swoje gnieciuszki z foamiranu naprawdę bardzo proste.
Muszę Wam powiedzieć, że strasznie lubię kolekcje papierów, w których można znaleźć karty z wycinanymi liśćmi czy kwiatami wtedy nawet nie mając kwiatów tych papierowych czy z foamiranu można stworzyć naprawdę coś fajnego.
Skoro wspomniałam o liściach, to ja użyłam w mojej kartce malutkich ażurowych listków i jakże cudnej listeczkowej tekturki, którą oczywiście znaleźć możecie na cornerowych półkach. Pomalowałam ją czarnym gessem od SeeArt i nałożyłam delikatnie opuszkiem palca moje ukochane woski również SeeArtowe dla mnie są fenomenalne i mają przepiękny zapach.
W każdym bądź razie użyłam dwóch odcieni ciemnej zieleni i dosłownie odrobiny antycznego złota. Myślę, że te listeczki dodały kartce przez czarne gesso w połączeniu z woskami takiego fajnego ciemniejszego akcentu. Zerknijcie.




Do całej kompozycji dodałam jeszcze gazę i sizal z którymi nigdy nie potrafię się rozstać. To jest taka chyba moja słabość już nawet nie przejmuję się dziwnym wzrokiem Pani w aptece gdy przychodzę i kupuje ja w x sztukach, a ta za każdym razem myśli ,że mam tyle ran ;). Nie chciałam również by mój cytat był taki "goły" dlatego przyozdobiłam go po brzegach delikatnymi wyciskami narożnikowymi. Zostawiłam je w tym wypadku białe bez nakładania wosków czy innych mediów. Na sam koniec przełożyłam wstążkę wraz z sizalem przez warstwy papierów spokojnie można to zrobić podklejając kosteczki dystansowe tak by na środku została niewielka przerwa. Zawiązałam kokardę i kartka gotowa . Spójrzcie bliżej.




Zapraszam Was oczywiście gorąco do dzielenia się swoimi pracami na naszej facebookowej grupie Goatbox inspiracje. Raz w miesiącu jedna praca zgarnia bonik na zakupy. Więc naprawdę warto. Jest sporo czasu. Ja tymczasem życzę Wam przyjemnego i jakże kreatywnego dnia pełnego słońca. ;)
Pokaż więcej wpisów z Czerwiec 2018
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixelpixel